„Zbyszku”, dlaczego się „lansujemy” – odpowiedź

„Robią dobrą robotę ale moim zdaniem za bardzo się przy tym lansują. Znam innych tytanow pracy ktorzy robia swoje i potrafia zachowac pokorę.” – Zbyszek

Jesteśmy dzień po oddaniu indeksów par. Łaskarzew i dwa dni po IV urodzinach portalu Garwolin.org. Kosztowało to nas mnóstwo pracy, zarówno to, by przygotować te dwa wydarzenia jak i te 4 lata, dzięki którym na tych wydarzeniach mieliśmy co powiedzieć.

Dzisiaj zauważyliśmy Zbyszku Twój komentarz w artykule – http://wirtualnygarwolin.pl/archiwum-aktualnoci/8156-parafia-laskarzew-zindeksowana . Oczywiście aby się nie lansować zapomniałeś się podpisać imieniem i nazwiskiem, a z własnej skromności i pokory prawdopodobnie wcale nie jesteś nawet Zbyszkiem. Chcielibyśmy móc mieć okazję Ci osobiście odpowiedzieć na Twoje wszelkie wątpliwości i pytania dotyczące lansu, ale nie mamy możliwości wejścia z Tobą na poziom dyskusji, bo uważamy, że z anonimami nie ma takiej możliwości.

Cieszymy się, że interesujesz się genealogią i bacznie obserwujesz inne grupy indeksacyjne lub osoby indeksujące, które wykonują swoją tytaniczną pracę. To oznacza, że jesteś albo ze środowiska genealogicznego albo blisko niego. Mówiłeś, że znasz takie osoby – chętnie byśmy się dowiedzieli , o których mówisz – mielibyśmy więcej informacji o Tobie i z jakiego środowiska się wywodzisz.

Działamy w środowisku genealogicznym nie od dziś, wiele osób nas kojarzy w tym szlachetnym środowisku, a niektórzy z nich nawet potrafią powiedzieć ciepłe słowo o tym co robimy. Te słowa uskrzydlają i motywują – Twoje działają w zupełnie odwrotną stronę.

Oczywiście lansujemy się, ale czy dlatego, że tak to lubimy czy dlatego, że jest to po prostu skuteczne? Nie piszemy masowych maili do mediów czy telewizyjnych czy papierowych tudzież internetowych – to oni nas znajdują, doceniając to, że można ludziom pokazać coś innego niż szarą rzeczywistość dnia codziennego – wypadki, kłótnie w polityce, kontrowersje. Informacji pozytywnych w mediach jest mało, a jak są to już zaczynają boleć takie osoby jak Ty.

Kiedy jest chociażby telewizja to nikt od nas się nie pcha tam, a na pytanie – kto chce coś powiedzieć do telewizji nie mamy lasu rąk – osoby tam idą coś powiedzieć, bo wiedzą, że składa to się na całokształt projektu i nam to procentuje (na pewno nie w złotówkach).

Poświęcamy swój wolny czas – nikt nam za niego nie płaci – tak samo jak inni indeksujący w innych projektach również go poświęcają. My ich też doceniamy. W naszej działalności postanowiliśmy dotrzeć do ludzi za pomocą wszelkich metod poświęcając również na to własne pieniądze (ulotki). Nie indeksujemy po to, by umieścić to na stronie, aby nikt o tym nie wiedział albo dowiedział się za 5 lat. Chcemy, aby dowiedział się o wynikach naszych prac jak najszybciej i z ich owoców zaczął korzystać natychmiastowo. Mamy ogrom pozytywnych informacji zwrotnych z całej Polski, że dowiedzieli się właśnie dzięki temu, że postanowiliśmy do nich wyjść z informacją.

Dzięki obecności w mediach wiele osób dowiaduje się o naszej inicjatywie, również wśród duchowieństwa, które milszym okiem na nas patrzy i wzbudzamy dzięki temu zarówno wiarygodność jak i zaufanie. Z naszymi materiałami inni genealodzy przekonują w innej części kraju do podobnych inicjatyw z dobrym skutkiem.

Będąc obecnymi w mediach przekonaliśmy wiele osób, które miały swój wolny czas i wiele umiejętności do podjęcia się indeksacji – procesu nieskomplikowanego – ale jednak wymagającego od siebie stwierdzenia „Tak, to jest pozytywne, widzimy skutki – chcemy pomóc”. Dzięki temu prace nabierają większego tempa.

Nie wiem skąd jesteś. Ciężko mi się do Ciebie odnieść, ale skoro piszesz po forach garwolińskich to pewnie z okolic. Wiesz – 8 lat indeksowałem Garwolin. Kocham to robić jak i poznawać historię swojej rodziny. Mogłem też to zrobić do szuflady i czerpać garściami wiedzę z niej. Postanowiłem jednak się wylansować i udostępnić ją innym za darmo – za darmo właśnie po to by bardziej się wylansować, bo jakbym brał po 50 gr za ściągnięcie publikacji to bym Ci dał argument, byś już nie mówił o lansie, a o tym, że niesamowicie się dorobiłem na tym i zrobiłem to dla pieniędzy. Mogłem też spocząć na laurach i delektować się tym, ale postanowiłem dla lansu tylko i wyłącznie zrobić dużo większy projekt, dający dostęp do ciężkiej do zdobycia wiedzy. Może jesteś świadom realiów szukania przodków w Diecezji Siedleckiej a może nie – jeśli nie – to spróbuj dotrzeć do ksiąg metrykalnych jakiejkolwiek parafii w Diecezji – a docenisz to co robimy.

Mógłbym jeszcze wiele pisać o tym, czemu się lansujemy. Twój komentarz był jedynie impulsem do odniesienia się do czegoś o czym już dawno mieliśmy napisać. Tak naprawdę takie komentarze przyjmujemy z uśmiechem na twarzy i częstokroć choć początkowo nas załamują – na drugi dzień sprawiają, że stajemy do ocalania przeszłości silniejsi.

Właśnie z tego też powodu następne oddanie parafii zrobimy jeszcze bardziej medialne. Po to by jeszcze więcej osób dowiedziało się o oddaniu tej parafii – jak i poprzednich, o których nie wiedzieli. Zatem za kilka miesięcy czeka Cię znowu irytacja, że znowu „oni” są w mediach. Jeśli tak Cię bolimy – to odlajkuj profile, które nas popularyzują skoro to takie zło. Nasza grupa poświęciła tysiące godzin wolnego czasu za darmo. Ile Ty poświęciłeś wolnego czasu by komuś coś za darmo bezinteresownie dać? Na pewno 20 sek. darmowego czasu, by dać całej grupie w policzek. Bądź z siebie dumny.

Sebastian Jędrych

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Aby dodać komentarz uzupełnij równanie/To add a comment complete the equation UWAGA/ATTENTION!!! Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.