Stanisław Grekowicz z rodziną i Dwór Śliz

Hruszwicę (Wołyń) opuściliśmy 23.09.1939 roku zawiadomieni przez młodego Rusina, że mamy zostać aresztowani tego ranka przez NKWD. Nocą wyjechaliśmy z domu rodzinnego tj. tatuś Stanisław Grekowicz, mama i ja ich córka, a także Danusia Janczarska moja przyrodnia siostra. Wyjechaliśmy dwoma zwykłymi wozami, zaprzęgnięte w najlepsze konie. Jechaliśmy jako tzw. „bieżeńcy”, którzy schronili się przed wojennymi działaniami na Wołyniu i wracają do rodzimej Warszawy, którą na szczęście tatuś miał wymienioną w dokumentach, jako miejsce jego urodzin. Przechodziliśmy wielokrotnie rewizję strojnych w czerwone kokardy Ukraińców i miejscowych Żydów. Jechaliśmy do Śliza, gdzie mieszkała ciocia Jadwiga Zmijewska, siostra mego ojca. Ciocia, a raczej oboje wujostwa przyjęli nas bardzo serdecznie. Ciocia wzruszona utratą Hruszwicy z wielkim płaczem opowiadała nam o najstarszym synu Tadeuszu, który poszedł na wojnę i do tego czasu nie mieli o nim żadnych wiadomości. Było wspaniale znaleźć się w starym rodzinnym, niezniszczonym dworku. Dostawszy dwa pokoje z osobnymi wejściami od strony parku mieszkaliśmy we czwórkę. Po pewnym czasie mój ojciec Stanisław Grekowicz zabrawszy nasze konie, wyjechał do sąsiedniej wsi Górzno, pomagać w gospodarstwie Wilkońskim. Pozostaliśmy na Ślizie przez następne 10 miesięcy. Ja Maria Grekowicz, znalazłszy historię literatury Tarnowskiego i kolejne wymienione w niej dzieła, które mogłam znaleźć w bibliotece wujostwa (Edwarda i Jadwigi). Śliz w tym czasie nie posiadał elektryczności toteż długie zimowe wieczory spędzałam z książką przy błyskającym ogieńku z pieca. Pomagałam cioci w gospodarstwie domowym i chodziłam też do porannych i wieczornych ubojów. Na wiosnę zakładałam z ciocią Jadwigą inspekty i wysiewałyśmy rozsady warzyw i kwiatów. Dużo czasu spędzałam samotnie zwiedzając okolice, kąpiąc się w stawach. Obserwowałam życie mazowieckiej wsi, życie dworku w Ślizie i okolicy tak różne od mojego rodzimego wołyńskiego. Na Ślizie mieszkaliśmy do sierpnia 1940 roku gdzie przez wydzierżawieniu dla nas przez Aleksandra Kondrackiego gospodarstwa rolnego w Józefowie koło Kutna na Lubelszczyźnie opuściliśmy Śliz.

Wspomnienia ze Śliza pani  prof. Marii Grekowicz-Rakowskiej (09.06.1923 – 13.06.2015) –  córka Stanisława Grekowicza.

Materiał udostępniony przez córkę panią prof. Magdalenę Rakowską-Bogutę. W 2012 prezydent  odznaczył ją Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2004 otrzymała Złoty Krzyż Zasługi.

Życiorys Stanisława Grekowicza  jest odzwierciedleniem burzliwych czasów lat 1892 – 1965

Stanisław Grekowicz urodził się w 02.02.1892 roku w Warszawie wychowywany był w Michaline pod Żelechowem, w majątku kupionym przez jego ojca Władysława, po jego powrocie z Syberii (był zesłany z całą rodziną ze Żmudzi po powstaniu Styczniowym). Do gimnazjum uczęszczał od 9-go do 16-go roku życia w Warszawie (do 1905 roku było to gimnazjum rosyjskie, potem gimnazjum Wróblewskiego ). Mieszkał przy rodzinie brata swojej matki, Aleksandry Jasińskiej, Zdzisława – znanego malarza. Po zdaniu matury rozpoczął studia w latach 1909-1913  na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie filozofię i rolnictwo, a później specjalizację w rolnictwie tropikalnym w Paryżu na Sorbonie – w 1914 roku porzucił jednak dalszą edukację na rzecz wstąpienia do Legionów Polskich. Dołączył do oddziału Byliny, brał udział w bitwach w Karpatach oraz w słynnej szarży pod Rokitną. Z atakujących w szarży 64 ułanów znalazł się wśród zaledwie sześciu, którzy powrócili z bitwy. W walkach z Rosją uczestniczył jako kapral, a następnie podporucznik i porucznik II Pułku Ułanów. Jako żołnierz 9. Pułku Ułanów Małopolskich brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej w kampanii na Małopolsce oraz na Wołyniu. Początkowo walczył jako porucznik szwadronu rotmistrza Borkowskiego, a  po śmierci rotmistrza został jego następcą i dowodził szwadronem. Za zasługi podczas wojen został uhonorowany Krzyżem Virtuti Militari i Krzyżem Walecznych, Krzyżem za Rokitnę, Krzyżem Niepodległości, Odznaką Orląt Lwowskich za udział w odsieczy Lwowa pod dowództwem majora Sopocińskego. W okresie międzywojennym mieszkał na Wołyniu, później we wsi Hruszwica. W 1920 roku ożenił się z Wandą Kadłubiską. W 1939 roku wraz z rodziną przeniósł się do centralnej Polski, chcąc uniknąć aresztowania przez NKWD. W czasie II wojny światowej dołączył do żołnierzy Armii Krajowej. W 1944 roku został internowany i zesłany do obozu w głąb ZSRR – początkowo przebywał w obozie w Riazaniu, następnie w Griazowcu. Po powrocie z zesłania w 1948 roku podjął pracę jako właściciel gospodarstwa i nauczyciel w szkole rolniczo-pszczelarskiej w Pszczelej Woli, gdzie cieszył się dużą sympatią wśród uczniów ze względu na swój charakter, poczucie humoru i wiedzę o świecie. Interesował się literaturą, był miłośnikiem Sienkiewicza, potrafił posługiwać się kilkoma językami. W 1951 r. został jednak zwolniony z pracy przez władze komunistyczne ze względu na niewłaściwe pochodzenie oraz poglądy. Resztę życia spędził w Warszawie. Zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona – po 11 latach choroby, zmarł dnia  09.12.1965 roku, a  jego ukochana żona zmarła 30.11.1965 roku 9 dni przed mężem. Grób rodzinny Grekowiczów  znajduje się na cmentarzu Służewieckim w Warszawie.

Stanisław Grekowicz w mundurze legionisty.
Stanisław Grekowicz jako 16 letni mężczyzna
Stanisław Grekowicz i Jadwiga Zmijewska w Michalinie pod Żelechowem.
Władysław Grekowicz(ojciec),Stanisław Grekowicz (na koniu) i Jadwiga Zmijewska w Michalinie pod Żelechowem zdjęcie z archiwum Henryka Błachnio.
Aleksandra Grekowicz z domu Jasińska portret namalowany przez brata Zdzisława Jasińskiego
Własnoręcznie wypełniony kwestionariusz przez Stanisława Grekowicza.
Własnoręcznie wypełniony życiorys przez Stanisława Grekowicza
Zwolnienie z pracy nauczyciela Stanisława Grekowicza za poglądy przez ówczesną władze

Zdjęcia udostępnione z archiwów rodzinnych przez panią prof. Magdalenę Bogutę za co bardzo dziękuje

Opracował Dariusz Piecek

Podziel się tym ze znajomymi! Poinformuj ich o garwolin.org
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *